Radomska karetka ratuje w Pionkach. Pionkowska jeździ do Radomia. Czy to normalne?

Starosta radomski i burmistrz Pionek mówią stanowcze nie kolejnym zmianom w systemie ratownictwa medycznego. W tle jest za to ukryty konflikt pomiędzy szefami służb, które mają ratować ludzkie życie.
Radomska karetka wyjeżdża do nagłych wypadków w Pionkach i okolicach. W tym samym czasie karetki pionkowskie udzielają nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej mieszkańcom części Radomia, Iłży czy Zakrzewa. Wszystko dlatego, że dyrektor radomskiego pogotowia i szef szpitala w Pionkach nie potrafią znaleźć wspólnego języka. Pozostaje tylko jedno pytanie. Na którym miejscu jest w tym wszystkim dobro pacjentów?
JaW, 16-02-2012, odsłon: 950